Wspieramy edukację najmłodszych

Gimnastyka buzi i języka

Do prawidłowego mówienia potrzebna jest dobra sprawność narządów mowy, czyli języka, warg, policzków oraz koordynacja tych ruchów z oddechem. Ćwiczenia, które usprawniają narządy mowy można prowadzić w formie zabawy już z małym dzieckiem, tym bardziej z dwu- i trzylatkiem.

Dzieci mają naturalną skłonność do tego, aby ulubioną czynność czy zabawę powtarzać wiele razy. Wykorzystajmy to! Ćwiczenia motoryki narządów mowy potraktujmy jak śmieszną zabawę – będzie to dla dziecka ogromna przyjemność.

Zadaniem dorosłego jest pokazanie poprawnie wykonanego ćwiczenia i zachęcanie dziecka do pracy. Trzeba chwalić malucha za podejmowany wysiłek, nawet gdyby efekty nie były początkowo najlepsze. Ważne jest, aby dorosły wykonywał ćwiczenia precyzyjnie i tej dokładności konsekwentnie uczył swoje dziecko. Lepiej ćwiczyć krótko, ale kilka razy dziennie: 3-5 minut z trzylatkiem, do 10 minut ze starszym dzieckiem. Trzeba wybierać kilka ćwiczeń i starać się je wykonać dokładnie. Początkowo należy kontrolować zabawy przed lustrem, potem, gdy dziecko wykonuje ćwiczenia dokładnie i bez kontroli wzrokowej, można do „gimnastyki buzi i języka” wykorzystywać każdą okazję: jazdę samochodem czy spacer. Pamiętajmy, aby czas trwania ćwiczeń i liczbę powtórzeń dostosować do indywidualnych możliwości dziecka.

Ćwiczenia logopedyczne rozpoczynamy od najprostszych, opartych na naturalnych zachowaniach i naśladowaniu  zwyczajnych czynności domowych. Wykorzystujemy naturalne okazje, aby pogimnastykować aparat mowy.

  • Przy porannym i wieczornym myciu zębów myjmy też język – wykonaj 10 „kółeczek” w lewo i w prawo po wyciągniętym i szeroko ułożonym języku. Spróbuj miękką szczoteczką „wyciągać” język od spodu – ruchem ku górze.
  • Policz ząbki – przy mocno otwartej buzi czubek języka ma dotknąć każdy ząbek osobno – „przywitać się” z każdym.
  • Język to ołówek – narysuj kółeczka (czubkiem języka po czerwieni wargowej), narysuj kreseczki (od jednego do drugiego kącika warg, poziomo), narysuj kropki na suficie (lekko dotykaj czubkiem języka podniebienie).
  • Pozwól dziecku wylizać talerz – wyciągając mocno i szeroko cały język – to mało eleganckie, ale ćwiczymy w ten sposób środkową część języka.
  • Lizanie lizaka – świetne ćwiczenie, jeśli liżąc go, dziecko unosi czubek języka ku górze.
  • Posmaruj maluchowi wargi miodem lub kremem czekoladowym, poproś, aby zlizał je dokładnie – jak kotek – pracując mocno językiem.
  • Chuchaj na gorącą zupę, na zmarznięte ręce – pracują wargi, układając się w „kółeczko”.
  • Kiedy dziecko ziewa – poproś, aby ziewnęło kilka razy, mocno w dół opuszczając żuchwę – oczywiście – zasłaniając usta.
  • Buziaki, cmokanie, dmuchanie baniek mydlanych – superćwiczenia, jeśli dziecko wyciąga wargi do przodu.
  • Pamiętajmy, że narządy mowy trenujemy też poprzez prawidłowe gryzienie, żucie i połykanie jedzenia. Codziennie daj dziecku marchewkę i jabłko do zjedzenia. Zlikwiduj papki, krojone na kawałeczki kanapki i „mięciutkie” jedzenie. Może tak jest wygodniej i szybciej, ale obniża się wówczas napięcie mięśniowe aparatu mownego, a w konsekwencji – jego sprawność.

Ważne! Te zabawy to „trening” narządów mowy, który jest jest wstępem do późniejszego sprawnego ich ułożenia podczas wypowiadania wyrazów, zdań i dłuższych wypowiedzi. Słaba sprawność narządów artykulacyjnych może spowalniać prawidłowe tempo mówienia u najmłodszych, dlatego tak istotne jest ich usprawnianie.

„Gimnastyka buzi i języka” nie zastąpi wizyty u logopedy, jeśli dziecko ma wadę mowy lub wymowy, ale na pewno wspomoże i przyspieszy naturalny proces rozwoju mowy dziecka. Jeśli coś niepokoi w mowie naszej pociechy, skorzystajmy z porady specjalisty, to nie boli…

Joanna Grabowska-Okraska
logopeda, surdopedagog

Powered by Wordpress | Designed by Elegant Themes