Aby uatrakcyjnić ćwiczenia logopedyczne, które są często trudne, żmudne i nudne, nazywajmy je, prezentujmy dziecku, jako dobrą zabawę. Do wielu ćwiczeń można „dopisać” historyjki, odnieść je do zachowań zwierząt i różnych czynności domowych.
Na przykład:
- Konik jedzie na przejażdżkę. Naśladuj stukot kopyt konika (kląskanie czubkiem języka o podniebienie).
- Wilk gonił zająca, potwornie się zmęczył, teraz wysunął język i dyszy (wysuń język jak najdalej na brodę). Ze złości, że nie udał mu się pościg, wyje: „auuu”.
- Huśtawka unosi się do góry, potem opada w dół. Wysuń język, poruszaj nim tak, jakby był huśtawką – w górę, w kierunku nosa, w dół, na brodę.
- Dzieci lubią kręcić się na karuzeli, język także. Włóż język między wargi (zamknięte) a dziąsła i kręć nim kilka razy w lewo, potem w prawo.
- Świnka ma ryjek – wysuń wargi mocno do przodu.
- Spróbuj na wysunięte wargi (pod nos) położyć słomkę lub ołówek – kot ma wąsy!
- Widziałeś rybkę? Spróbuj podobnie poruszać ściągniętymi „w ciup” wargami – tak, jak rybka połyka porcje wody.
- Chomik lubi „chomikować”, czyli wpycha w policzki tyle zapasów, ile się zmieści. Wypchnij językiem policzek od środka – lewy, prawy!
- Wyobraź sobie, że twój język to żołnierz na defiladzie – maszeruje w rytm, bardzo równo i energicznie. Raz – czubek języka w górę, w kierunku nosa, dwa – czubek języka dotyka lewego kącika ust, trzy – czubek języka dotyka dolnej wargi, cztery – czubek języka jest w prawym kąciku ust. I tak dalej…
- Widziałeś zegar z kukułką? Twój język to kukułka, która wyskakuje z wnętrza zegara – usta są otwarte, język poziomo, wyciągnięty czubek języka nie dotyka zębów – wyskakuje, wraca…
- Malarz maluje sufit – przesuwaj językiem, jak pędzlem po podniebieniu, do tyłu, do przodu.
- Zwiń język jak naleśnik – język za górnymi zębami, „wypchnięta” spodnia część języka.
- Dzieci lubią zjeżdżalnię! Zrób zjeżdżalnię dla krasnoludków ze swojego języka! Oprzyj czubek języka za dolnymi zębami i „wypchnij” w górę jego środkową część.
- Drzwi do domu otwierają się i zamykają. Podobnie – twoja mocno otwarta buzia zamknie się, a za chwilę znów otworzy (pionowe, energiczne ruchy żuchwy).
- Słoń ma dłuuugą trąbę i potrafi wszędzie nią sięgnąć. Przy szeroko otwartych ustach dosięgnij językiem do ostatnich ząbków na górze, potem na dole – po lewej, po prawej stronie.
- Tata młotkiem wbija gwoździe w ścianę. Twój język to mocny młotek – uderzaj czubkiem języka o dziąsła tuż za górnymi zębami, naśladując wbijanie gwoździa.
- Parska źrebak: prr, prr, prr. Jedzie stary samochód: brrrrrrrr, coś się psuje: br, br, br, o! udało się! jedziemy dalej: brrrrrrrrrrr…
Zachęcam do tych i innych zabaw „buzi i języka”. Polecam serię 6 książeczek Ewy Morkowskiej „Naśladuj mnie” (Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne). Znajdą Państwo tam wiele przykładów ćwiczeń logopedycznych opatrzonych zdjęciami i ilustracjami.
Joanna Grabowska-Okraska
logopeda, surdopedagog